Informacje

  • Wszystkie kilometry: 16632.30 km
  • Km w terenie: 3813.00 km (22.93%)
  • Czas na rowerze: 31d 15h 32m
  • Prędkość średnia: 21.55 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy silenoz.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 1 września 2007 Kategoria crossówką

u fotografa


Sobota, 25 sierpnia 2007 Kategoria czołgiem!, seta

Z ekipą na wyjeździe

Z ekipą na wyjeździe

Tym razem trasą zielonego szlaku rowerowego w Kampinowskim Parku Narodowym


Baza (Żelazowa Wola - ok 100 km od Łodzi) - Brochów, Tułowice, Nowiny, Piaski Królewskie, Leoncin, Cybulice Duże, Małocice, Palimiry, Dziekanów Leśny, Dąbrowa Leśna, Laski ( hehe), Zaborów, Leszno....szosą do Żelazowej

no to był spontan dopiero, myśl aby wziąć auto i udać sie w puszczę z rowerami pojawił sie w mej nieco pokręconej łysej głowie w czwartek a w sobotę rano już raźno pomykaliśmy z
demvari i pixonem na miejsce. O 9:30 wbiliśmy się na szlak, jadąc po gruncie, asfalcie, okolicznych wioskach, mijając pola, łąki, stada bydła rogatego, szalonych kolesi na traktorach i wyprzedzając miejscowego ziomka kręcącego lajtowo częściowo po sobie znanych ścieżkach i wyprzedzającego co jakiś czas nas ....Były lasy, piaszczyste dukty, schrony a nawet stacje benzynowe:P Były też chwile zwątpienia ale dzięki wzajemnemu wsparciu i motywacji ( dawaj zamulatorze !!! hehe) udało się zmontować cały dystans. O 21 przebiliśmy się do auta i z tarczą powróciliśmy do domu. Jednym słowem wyjazd kozacki, takie właśnie lubię:)

I na koniec parę fot skra...pożyczonych dzięki uprzejmości wyżej wymienionych gości: here goes...

Preparing for battle



Panowie, kręcimy..



Może rodeo?



Rzeczka



Dworek w Tułowicach



schron zdobyty



piaseczek



nie ma to jak kiełbacha



ekipa w komplecie



are we there yet?



diabelska moc na szosie



bitwa wygrana


  • DST 134.00km
  • Teren 70.00km
  • Czas 07:21
  • VAVG 18.23km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 sierpnia 2007 Kategoria crossówką

mały trening

mały trening

baza - Konstantynów, Aleksandrów, Grotniki (las),Rosanów, Malinka, Zgierz, Łódź (Złotno) - Baza

Krótko bez zamulania: wyruszyłem o 18 na mały trening szosowy bez przerw bez oglądania się na laski, ale niestety z lekkim bólem mięśni dwugłowych ud. W Rosanowie jeden postój, dwa banany i ognia. O 20:20 zameldowałem się pod blokiem.
Może być:)
  • DST 61.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:10
  • VAVG 28.15km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 sierpnia 2007 Kategoria czołgiem!, seta

Dzień Wolny

Dzień Wolny

dziś miałem odpoczywać po imprezie procentowej i jak zwykle się nie udało:)

trasa: baza, zgierska/włókniarzy (spotkanie z demvari) łagiewniki Czaplinek Józefów Swędów Wola Branicka Biała Dzierżązna Rosanów Grotniki Ustronie Aleksandrów Łódzki (split) i dalej już sam Rąbień Konstantynów i baza

Poniedziałek ten był szczególny bowiem wziąłem wolne specjalnie żeby leczyć kaca po imprezie..no ale że kaca jakoś nie było to wsiadłem na rowerek i ognia/.tempem niespiesznym podążaliśmy czerwonym szlakiem od łagiewnik przez wioski mijając po drodze autostradę i oglądając widoki parę zdjęć poniżej dzieki uprzejmości kolegi demvari dłuższa przerwa na uzupełnienie kalorii w Rosanowie, następnie las grotnicki i od aleksa już dobrze znana szosa...lajtowo i przyjemnie


foty
w polu...





nad stawem rybnym






drzewo upadło....

  • DST 101.00km
  • Teren 60.00km
  • Czas 04:46
  • VAVG 21.19km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 sierpnia 2007 Kategoria crossówką

Na obiedzie:)

Baza

Na obiedzie:)

Baza - Konstantynów - Aleksandrów - Grotniki (Las)-Rosanów
- Grotniki-Aleksandrów-Baza

Znów skok na grilla tym razem bez wiekszych niespodzianek, wracałem co prawda po ciemku jakoś tak nieprzyjemnie na ciemnej drodze ale z drugiej strony chłodno i ciąłem konkretnie w końcu. Obiad pyszny karkówka wieprzowa w zalewie ziołowo pieprzowo paprycznej (nie zdradze przepisu a co)w każdym razie daje niezłego kopa. gdyby nie te 10 km przez las po gruntówce miałbym z 30 średniej:DDDD


ehh pieczyste....


  • DST 65.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:15
  • VAVG 28.89km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 10 sierpnia 2007 Kategoria czołgiem!

Silenoz na wyjeżdzie 2

Silenoz na wyjeżdzie 2

Bazą znów była Jastrzębia Góra potem udałem sie na Hel dojechałem w sumie do
Juraty przez Jastarnie Chałupy i Kuźnice.....w zasadzie było parno , byłem troche zmęczony po wczorajszej trasie i tak jednym okiem oglądałem widoki. Z ciekawszych rzeczy wielkie stado Kormoranów które napotkałem na skrawku plaży od strony zatoki Puckiej no i całkiem fajne plaże mają na tym Helu...próbowałem się wrócić niebieskim szlakiem z powrotem do bazy ale był cholernie piaszczysty i zabrakło mi motywacji....wiec spokojnie pobujałem się ścieżką rowerową
  • DST 76.00km
  • Teren 15.00km
  • Czas 03:45
  • VAVG 20.27km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 sierpnia 2007 Kategoria czołgiem!

Silenoz na wyjeżdzie

Tym

Silenoz na wyjeżdzie

Tym razem bazą była nadmorska miejscowość Jastrzębia Góra (koło Władysławowa) dzień pochmurny jakieś 15 stopni.. no to ognia :

Baza Jastrzębia Góra - Ostrowo - Sławoszyno - Krokowa - Żarnowiec(Jezioro Żarnowieckie)- Sobieńczyce - Jezioro Dobre - Mechowo - Puck - Władysławowo - Baza

Wyjazd nastąpił o 9 rano powrót 16:30, najpierw niebieskim szlakiem przez ostrowo potem wbiłem się na zielony który miał zaprowadzić mnie do żarnowca ale sie pogubiłem i pojechałem 4 kilosy asfaltem w góre mapy( co widać:P)
wróciłem sie i w Żarnowcu odbiłem na Lubkowo aby spocząc chwilę nad Jeziorem Żarnowicekim Potem przez bardzo piaszczystą droge pod góre dobiłem do zielonego szlaku i przez las podążałem dalej. W Sobieńczycach zboczyłem na lewo i tam znalazłem czarny szlak ... hmmm takich chaszczy wąwozów podjazdów i w ogóle trudnego terenu dawno nie pamiętam dość że jak wyjechałem w Mechowie ( są tam fajne groty tylko że nie miałem gdzie zostawić roweru więc nie wszedłem)
byłem nieźle wykończony ale zadowolony:) potem popas szyba decyzja i trasa dalej na Puck. W Pucku zjadłem schaboszczaka z frytkami mniam i już potem cały czas jechałem nadmorskim szlakiem ( częściowo po ścieżkach cześć tuz nad plażą) ostatni odcinek od Władysława zrobiłem asfaltem bo juz trochę wymiękałem i padać zaczęło. Fot nie ma bo aparatu nie ma ale w skrócie full wypas!!!!!

a oto jak wyglądała ta trasa mniej więcej:



  • DST 96.00km
  • Teren 66.00km
  • Czas 05:29
  • VAVG 17.51km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 28 lipca 2007 Kategoria czołgiem!

Spacerowy objazd wzniesień Łódzkich

Spacerowy objazd wzniesień Łódzkich

trasa =
baza-arturówek-moskule-dobra-dobieszków
-warszewice-anielin-grzmiąca-moskwa
-kalonka-łagiewniki-baza


dziś sie postanowiłem nie forsować bo jutro trasa w góry po co mam zdychać za kółkiem:P w Arturówku wodopój, następnie niebieski szlak, potem w Moskulach freestyle przez pola , w Dobieszkowie trochę szosy i poszukiwanie zjazdu w las, w końcu z Anielina trafiłem na leśny dukt i potem częściowo trasą maratonu mazowii
z powrotem do Łagiewnik i przez pietrynę (lans:P) do bazy. Cisza spokój, kawałek pojechałem z jakimś ziomkiem na góralu zorientowanym w terenie a na zjeżdzie w lesie udało mi się nie przejechać fretki na smyczy prowadzonej przez nieco przestraszone dziewczę:) na tym koniec jeżdżenia w Lipcu czas w góry !!!!
  • DST 77.00km
  • Teren 30.00km
  • Czas 03:46
  • VAVG 20.44km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 lipca 2007 Kategoria crossówką, seta , solo

Sulejów, Spała i żubry

Sulejów, Spała i żubry

baza=tym razem Ujazd (autem dojechałem) Wolbórz, Adamów (ośrodek Łysego nad Sulejowem ) Borki Smardzewice - rezerwat żubrów (żubry!) (tu teren 7 km) Sługocice Inowłódz Żądłowice (tu 6 km teren) Rzeczyca (inferno klub tancbuda MEGALOL) Glina Spała Tomaszów Mazowiecki Ujazd ( start 11:15, powrót około 17:30)

tym razem solówka w pełnym słońcu, szosa pusto, las i woda:) z Ujazdu raźnie wyruszyłem wąską asfaltówka do Wolborza stamtąd przebiłem się nad zalew gdzie posiedziałem chwilę na plaży, pooglądałem łódeczki i inne fajne widoczki:) Cały czas asfaltem w pobliżu zalewu dotarłem do zapory,a potem w Smardzewicach odbiłem w lewo a potem na czerwony szlak w las żeby zobaczyć na żywo zwierzaki w Ośrodku Hodowli Żubrów. Dalej leśną gruntówka jadąc natknąłem się na jelonka ale uciekł:P Kolejna mało uczęszczana droga na Inowłódz cały czas las sosnowy jadąc do Rzeczycy pogubiłem się ale jako że z prawej cały czas widziałem Pilicę miałem jakaś pewność że jade w dobrym kierunku. W pewnym momencie zaliczyłem 2 kilometrowy podjazd na kamienistej drodze po bokach jakieś bagno, wytrzęsło mnie konkretnie i aż sie dziwie że rowerek po tym jest cały( w końcu to niemal szosówka:P) W drodze do Rzeczycy minąłem tancbudę o swojskiej nazwie Inferno klub (wygląd tez iście diabelski:P) potem 8 km lasem po dość zapuszczonym asfalcie (tez miejscami bagna)i jeszcze kilka i znalazłem sie w Spale. Nie miałem siły rozejrzeć sie bardziej ale tereny bardzo piękne sama końcówka to walka z upałem, samym sobą i samochodami bo ruch zgęstniał w miarę zbliżania się do Tomaszowa. Wyjazd bardzo udany zdjęć własnych brak, szkoda, cyfraka muszę skołować....

poniżej parę fot ale nie moich ...

Zalew - przystań jachtów


Zwierzyciec Żubrów w Lasach Smardzewickich


Wczesnoromański kościół św. Idziego w Inowłodzu


Centrum Spały

  • DST 111.00km
  • Teren 13.00km
  • Czas 04:34
  • VAVG 24.31km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 lipca 2007 Kategoria crossówką

Trening w deszczu

trasa

Trening w deszczu

trasa - Baza-Aleksandrów-Grotniki(las)-Rosanów-Zgierz-Baza

PO wymianie supportu udałem się na trasę w celach treningowych. Troszke kropiło ale taki mały deszcz nie był w stanie mnie zniechęcić:P Dopiero w Grotnikach rozpadało sie a przy wyjezdzie z lasu byłem juz konkretnie ubłocony. Jednak było to nic, bo na krajowej jedynce jakiś oszołom chyba w panice odbił aż na pobocze, ja gwałtownie odbiłem w prawo, przodem na śliskim zarzuciło i zaliczyłem solidne salto przez kierownicę. Troche poobijany i podrapany ale przeżyłem( ten sie nawet nie zatrzymał!) rower cały na oko pojechałem dalej. W sumie gdyby nie upadek wycieczka całkiem udana.
  • DST 59.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:04
  • VAVG 28.55km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl