Niedziela, 16 marca 2008
Kategoria czołgiem!
w końcu lajtowo:)
Baza
w końcu lajtowo:)
Baza - Dąbrowa - Łagiewniki - Powrót
Tym razem udało się nie wypluć flaków, była herbatka z prądem piwko i trochę błota:)
Przyjemny wyjazd
Baza - Dąbrowa - Łagiewniki - Powrót
Tym razem udało się nie wypluć flaków, była herbatka z prądem piwko i trochę błota:)
Przyjemny wyjazd
- DST 44.00km
- Teren 23.00km
- Czas 02:18
- VAVG 19.13km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 marca 2008
Kategoria czołgiem!
Ciężki dzień
Ciężki dzień
Wymęczony po dniu poprzednim nie miałem specjalnie siły żeby zachować jako takie tempo. opis później
- DST 43.00km
- Teren 35.00km
- Czas 02:39
- VAVG 16.23km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 marca 2008
Kategoria crossówką
W dobrym towarzystwie
Trasa
W dobrym towarzystwie
Trasa - Baza - Lublinek, Pabianice, Rzgów, Kurowice, Andrespol, skrót na górną, skrót na Rudę,(PIWO), Lublinek - Baza
Wszyliśmy z kolegą Pixonem na szosę aby nabić zaje***stą średnią i w ogóle poczuć prędkość. NO i faktycznie cieliśmy zdrowo, jeszcze w andrespolu na 50 kilometrze mieliśmy Vśr=26 km/h Jadąc przez górną Pixon zauważył ze niedaleko mieszka nasz kolega Dr Maciej postanowiliśmy więc najechać mu sadybę i dobrać się do jego spiżarni... nic z tego nie wyszło ale za to Maciek na rowerek z nami wyszedł:) w tym momencie zaczęliśmy kluczyć jakimiś dziurami na lublinek i nasza średnia się lekko zpaździeżyła:P ale za to zrobiło sie na maksa wesoło zwłaszcza kiedy panowie Pixon z Maciejem się na rowerze spotykają:P Obowiązkowe piwko było, dojechaliśmy ładnie na retkinie po czym nastąpił obiad:))) A ci dwaj pojechali dalej co tam robili później to już pewnie na blogu Pixona:)
Forma rośnie:D:D
Trasa - Baza - Lublinek, Pabianice, Rzgów, Kurowice, Andrespol, skrót na górną, skrót na Rudę,(PIWO), Lublinek - Baza
Wszyliśmy z kolegą Pixonem na szosę aby nabić zaje***stą średnią i w ogóle poczuć prędkość. NO i faktycznie cieliśmy zdrowo, jeszcze w andrespolu na 50 kilometrze mieliśmy Vśr=26 km/h Jadąc przez górną Pixon zauważył ze niedaleko mieszka nasz kolega Dr Maciej postanowiliśmy więc najechać mu sadybę i dobrać się do jego spiżarni... nic z tego nie wyszło ale za to Maciek na rowerek z nami wyszedł:) w tym momencie zaczęliśmy kluczyć jakimiś dziurami na lublinek i nasza średnia się lekko zpaździeżyła:P ale za to zrobiło sie na maksa wesoło zwłaszcza kiedy panowie Pixon z Maciejem się na rowerze spotykają:P Obowiązkowe piwko było, dojechaliśmy ładnie na retkinie po czym nastąpił obiad:))) A ci dwaj pojechali dalej co tam robili później to już pewnie na blogu Pixona:)
Forma rośnie:D:D
- DST 90.00km
- Teren 8.00km
- Czas 03:55
- VAVG 22.98km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 26 lutego 2008
Kategoria crossówką
Krótko po szosie
Baza
Krótko po szosie
Baza - Lublinek - Pabianice- Ruda - Baza
jako że firma posłała mnie na kurs excela miałem chwilę coby przed zmrokiem sie trochę przetyrać..wyszło nieźle i oddech jakby lżejszy:)
Baza - Lublinek - Pabianice- Ruda - Baza
jako że firma posłała mnie na kurs excela miałem chwilę coby przed zmrokiem sie trochę przetyrać..wyszło nieźle i oddech jakby lżejszy:)
- DST 25.00km
- Czas 00:54
- VAVG 27.78km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 lutego 2008
Kategoria crossówką
a miał być lajt na
a miał być lajt na szosie...:P
Trasa - Baza-ogród botaniczny-zgierz-grotniki-rosanów-malinka-łagiewniki-dom
Niezwykle spontaniczna ta wycieczka była wynikiem szybkiej akcji na forumrowerowe.org dzięki czemu sześciu chłopa mogło sie przewietrzyć
pojeździć, pojeść kiełbachę i pośmiać sie zdrowo:) (niektórzy nie jedli kiełbachy ale ci pewnie kiedyś dostaną wrzodów albo jakiś parchów innych hehe..)
Wziałem crossa bo myślałem że panowie na początek sezonu wybiorą szosę ale gdzie tam , od razu władowaliśmy sie w jakies leśne dukty...
Kolejny raz sie potwierdziło że moja maszynka z byle czego nie jest i to zniosła dzielnie:)A trasa była naprawdę sympatyczna i tylko formy nadal trochę brak..
W malince na szczęście było pokrzepienie w postaci piwka "z cienia" na zapleczu sklepu:P Moje wrażenia bardzo pozytywne i oby więcej takich wyjazdów
no to panowie, na zdrowie !!!
i czas na krojone foty:P


a oto nasza ekipa w składzie: pixon ,bendus , Marker, siwy, Xanagaz i ja
popatrzcie jaką człowiek ma radoche jak sie dorwie do kiełbachy:P
Trasa - Baza-ogród botaniczny-zgierz-grotniki-rosanów-malinka-łagiewniki-dom
Niezwykle spontaniczna ta wycieczka była wynikiem szybkiej akcji na forumrowerowe.org dzięki czemu sześciu chłopa mogło sie przewietrzyć
pojeździć, pojeść kiełbachę i pośmiać sie zdrowo:) (niektórzy nie jedli kiełbachy ale ci pewnie kiedyś dostaną wrzodów albo jakiś parchów innych hehe..)
Wziałem crossa bo myślałem że panowie na początek sezonu wybiorą szosę ale gdzie tam , od razu władowaliśmy sie w jakies leśne dukty...
Kolejny raz sie potwierdziło że moja maszynka z byle czego nie jest i to zniosła dzielnie:)A trasa była naprawdę sympatyczna i tylko formy nadal trochę brak..
W malince na szczęście było pokrzepienie w postaci piwka "z cienia" na zapleczu sklepu:P Moje wrażenia bardzo pozytywne i oby więcej takich wyjazdów
no to panowie, na zdrowie !!!
i czas na krojone foty:P


a oto nasza ekipa w składzie: pixon ,bendus , Marker, siwy, Xanagaz i ja
popatrzcie jaką człowiek ma radoche jak sie dorwie do kiełbachy:P
- DST 64.00km
- Teren 40.00km
- Czas 03:34
- VAVG 17.94km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 23 lutego 2008
Kategoria crossówką
Początek sezonu = ABS
Początek sezonu = ABS
Trasa :Baza -sklep - Baza - Ruda Pabianicka Chocianowicką na Lublinek i dom
Zdjęć brak ale już niedługo....:)
Absolutny Brak Siły hehe . W sumie jak na pierwsze wyjście w tym sezonie nieźle szło, gdyż wiał huraganowy wiatr co nie sprzyjało kręceniu dużych dystansów. Nowe ciuchy przetestowałem, zadowolenie wielkie:) Czas podszlifować formę ...
Trasa :Baza -sklep - Baza - Ruda Pabianicka Chocianowicką na Lublinek i dom
Zdjęć brak ale już niedługo....:)
Absolutny Brak Siły hehe . W sumie jak na pierwsze wyjście w tym sezonie nieźle szło, gdyż wiał huraganowy wiatr co nie sprzyjało kręceniu dużych dystansów. Nowe ciuchy przetestowałem, zadowolenie wielkie:) Czas podszlifować formę ...
- DST 33.00km
- Czas 01:37
- VAVG 20.41km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 października 2007
Kategoria czołgiem!
II Nieoficjalny Maraton
II Nieoficjalny Maraton Cyklomaniaka
Chłopaki z cyklomaniaka zorganizowali objazd trasy maratonu mazovii tyle ze w bardziej kameralnej grupie:) bardzo przyjemna impreza parę dobrze meczących podjazdów szybkie zjazdy nieco błota.... Niestety na wykręcenie dobrego czasu nie pozwoliły kłopoty zdrowotne ale i tak impreza dla mnie bardzo udana i w fajnym towarzystwie.
I tym oto "eventem" zakańczam sezon 2007, czas zająć się innym sportem w ciepełku i bez wiatru:)
See You next year folks
Chłopaki z cyklomaniaka zorganizowali objazd trasy maratonu mazovii tyle ze w bardziej kameralnej grupie:) bardzo przyjemna impreza parę dobrze meczących podjazdów szybkie zjazdy nieco błota.... Niestety na wykręcenie dobrego czasu nie pozwoliły kłopoty zdrowotne ale i tak impreza dla mnie bardzo udana i w fajnym towarzystwie.
I tym oto "eventem" zakańczam sezon 2007, czas zająć się innym sportem w ciepełku i bez wiatru:)
See You next year folks
- DST 73.00km
- Teren 40.00km
- Czas 03:59
- VAVG 18.33km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 września 2007
Kategoria czołgiem!
Tour De Kalonka edycja VI
Tour De Kalonka edycja VI
Impreza lokalna na terenie Parku wzniesień Łódzkich i prawdopodobnie moje pożegnanie z sezonem 2007 ( bo nie wiadomo co się wydarzy:P)
Opis later...
Impreza lokalna na terenie Parku wzniesień Łódzkich i prawdopodobnie moje pożegnanie z sezonem 2007 ( bo nie wiadomo co się wydarzy:P)
Opis later...
- DST 83.00km
- Teren 45.00km
- Czas 04:30
- VAVG 18.44km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 września 2007
Kategoria czołgiem!
Szlak Łagiewnickich
Szlak Łagiewnickich podjazdów
Pojeździliśmy z Pixonem po Łagiewnikach robiąc podjazdy i zjazdy w sumie z 17 km miał ten szlak zrobiliśmy go dwa razy:) Można sie nieźle spocić ! Na mostku spotkaliśmy Darka i juz razem uderzyliśmy na Pietryne oblookać Jarmark Wojewódzki
- DST 65.00km
- Teren 40.00km
- Czas 03:35
- VAVG 18.14km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 września 2007
Kategoria czołgiem!
freestyle ale na czas:)
freestyle ale na czas:)
zrobiliśmy sobie z pixonem wycieczkę bez planu Z retkini uderzyliśmy na lublinek, potem przez oczyszczalnie ścieków jakieś pola łąki wyjechaliśmy w Wodzieradach i w sumie mieliśmy jechać na Lutomiersk ale nikt za bardzo kierunku nie znał. W końcu wyjechawszy z ładnego bardzo lasu natknęliśmy się na miejscowego w wozie z browarem:P i on nam drogę wskazał. dalej to już Lutomiersk Rąbien i dom...zmęczyłem sie nawet:)
zrobiliśmy sobie z pixonem wycieczkę bez planu Z retkini uderzyliśmy na lublinek, potem przez oczyszczalnie ścieków jakieś pola łąki wyjechaliśmy w Wodzieradach i w sumie mieliśmy jechać na Lutomiersk ale nikt za bardzo kierunku nie znał. W końcu wyjechawszy z ładnego bardzo lasu natknęliśmy się na miejscowego w wozie z browarem:P i on nam drogę wskazał. dalej to już Lutomiersk Rąbien i dom...zmęczyłem sie nawet:)
- DST 65.00km
- Teren 40.00km
- Czas 03:02
- VAVG 21.43km/h
- Aktywność Jazda na rowerze



