Informacje

  • Wszystkie kilometry: 16632.30 km
  • Km w terenie: 3813.00 km (22.93%)
  • Czas na rowerze: 31d 15h 32m
  • Prędkość średnia: 21.55 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy silenoz.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

czołgiem!

Dystans całkowity:12257.30 km (w terenie 3565.00 km; 29.08%)
Czas w ruchu:582:07
Średnia prędkość:20.94 km/h
Maksymalna prędkość:49.00 km/h
Liczba aktywności:255
Średnio na aktywność:48.07 km i 2h 18m
Więcej statystyk
Sobota, 22 marca 2008 Kategoria czołgiem!

Silenoz z baźin

pogoda

Silenoz z baźin

pogoda ładna (hehe) więc się do Łagiewnik udałem sprawdzić jak mi idzie na podjazdach..... No więc słabo idzie:P Głównie brak oddechu ale to stopniowo się uleczy. Za to miałem przyjemność utytłać sie w błocie i pokarmić kaczki (co za głodomory jakby mogły to mnie też by wciągnęły:P)
  • DST 37.00km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:54
  • VAVG 19.47km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 marca 2008 Kategoria czołgiem!

w końcu lajtowo:)

Baza

w końcu lajtowo:)

Baza - Dąbrowa - Łagiewniki - Powrót

Tym razem udało się nie wypluć flaków, była herbatka z prądem piwko i trochę błota:)

Przyjemny wyjazd
  • DST 44.00km
  • Teren 23.00km
  • Czas 02:18
  • VAVG 19.13km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 marca 2008 Kategoria czołgiem!


Ciężki dzień


Ciężki dzień

Wymęczony po dniu poprzednim nie miałem specjalnie siły żeby zachować jako takie tempo. opis później
  • DST 43.00km
  • Teren 35.00km
  • Czas 02:39
  • VAVG 16.23km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 października 2007 Kategoria czołgiem!

II Nieoficjalny Maraton

II Nieoficjalny Maraton Cyklomaniaka

Chłopaki z cyklomaniaka zorganizowali objazd trasy maratonu mazovii tyle ze w bardziej kameralnej grupie:) bardzo przyjemna impreza parę dobrze meczących podjazdów szybkie zjazdy nieco błota.... Niestety na wykręcenie dobrego czasu nie pozwoliły kłopoty zdrowotne ale i tak impreza dla mnie bardzo udana i w fajnym towarzystwie.

I tym oto "eventem" zakańczam sezon 2007, czas zająć się innym sportem w ciepełku i bez wiatru:)

See You next year folks
  • DST 73.00km
  • Teren 40.00km
  • Czas 03:59
  • VAVG 18.33km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 września 2007 Kategoria czołgiem!

Tour De Kalonka edycja VI

Tour De Kalonka edycja VI


Impreza lokalna na terenie Parku wzniesień Łódzkich i prawdopodobnie moje pożegnanie z sezonem 2007 ( bo nie wiadomo co się wydarzy:P)

Opis later...
  • DST 83.00km
  • Teren 45.00km
  • Czas 04:30
  • VAVG 18.44km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 września 2007 Kategoria czołgiem!


Szlak Łagiewnickich


Szlak Łagiewnickich podjazdów

Pojeździliśmy z Pixonem po Łagiewnikach robiąc podjazdy i zjazdy w sumie z 17 km miał ten szlak zrobiliśmy go dwa razy:) Można sie nieźle spocić ! Na mostku spotkaliśmy Darka i juz razem uderzyliśmy na Pietryne oblookać Jarmark Wojewódzki
  • DST 65.00km
  • Teren 40.00km
  • Czas 03:35
  • VAVG 18.14km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 września 2007 Kategoria czołgiem!

freestyle ale na czas:)

freestyle ale na czas:)

zrobiliśmy sobie z pixonem wycieczkę bez planu Z retkini uderzyliśmy na lublinek, potem przez oczyszczalnie ścieków jakieś pola łąki wyjechaliśmy w Wodzieradach i w sumie mieliśmy jechać na Lutomiersk ale nikt za bardzo kierunku nie znał. W końcu wyjechawszy z ładnego bardzo lasu natknęliśmy się na miejscowego w wozie z browarem:P i on nam drogę wskazał. dalej to już Lutomiersk Rąbien i dom...zmęczyłem sie nawet:)
  • DST 65.00km
  • Teren 40.00km
  • Czas 03:02
  • VAVG 21.43km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 25 sierpnia 2007 Kategoria czołgiem!, seta

Z ekipą na wyjeździe

Z ekipą na wyjeździe

Tym razem trasą zielonego szlaku rowerowego w Kampinowskim Parku Narodowym


Baza (Żelazowa Wola - ok 100 km od Łodzi) - Brochów, Tułowice, Nowiny, Piaski Królewskie, Leoncin, Cybulice Duże, Małocice, Palimiry, Dziekanów Leśny, Dąbrowa Leśna, Laski ( hehe), Zaborów, Leszno....szosą do Żelazowej

no to był spontan dopiero, myśl aby wziąć auto i udać sie w puszczę z rowerami pojawił sie w mej nieco pokręconej łysej głowie w czwartek a w sobotę rano już raźno pomykaliśmy z
demvari i pixonem na miejsce. O 9:30 wbiliśmy się na szlak, jadąc po gruncie, asfalcie, okolicznych wioskach, mijając pola, łąki, stada bydła rogatego, szalonych kolesi na traktorach i wyprzedzając miejscowego ziomka kręcącego lajtowo częściowo po sobie znanych ścieżkach i wyprzedzającego co jakiś czas nas ....Były lasy, piaszczyste dukty, schrony a nawet stacje benzynowe:P Były też chwile zwątpienia ale dzięki wzajemnemu wsparciu i motywacji ( dawaj zamulatorze !!! hehe) udało się zmontować cały dystans. O 21 przebiliśmy się do auta i z tarczą powróciliśmy do domu. Jednym słowem wyjazd kozacki, takie właśnie lubię:)

I na koniec parę fot skra...pożyczonych dzięki uprzejmości wyżej wymienionych gości: here goes...

Preparing for battle



Panowie, kręcimy..



Może rodeo?



Rzeczka



Dworek w Tułowicach



schron zdobyty



piaseczek



nie ma to jak kiełbacha



ekipa w komplecie



are we there yet?



diabelska moc na szosie



bitwa wygrana


  • DST 134.00km
  • Teren 70.00km
  • Czas 07:21
  • VAVG 18.23km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 sierpnia 2007 Kategoria czołgiem!, seta

Dzień Wolny

Dzień Wolny

dziś miałem odpoczywać po imprezie procentowej i jak zwykle się nie udało:)

trasa: baza, zgierska/włókniarzy (spotkanie z demvari) łagiewniki Czaplinek Józefów Swędów Wola Branicka Biała Dzierżązna Rosanów Grotniki Ustronie Aleksandrów Łódzki (split) i dalej już sam Rąbień Konstantynów i baza

Poniedziałek ten był szczególny bowiem wziąłem wolne specjalnie żeby leczyć kaca po imprezie..no ale że kaca jakoś nie było to wsiadłem na rowerek i ognia/.tempem niespiesznym podążaliśmy czerwonym szlakiem od łagiewnik przez wioski mijając po drodze autostradę i oglądając widoki parę zdjęć poniżej dzieki uprzejmości kolegi demvari dłuższa przerwa na uzupełnienie kalorii w Rosanowie, następnie las grotnicki i od aleksa już dobrze znana szosa...lajtowo i przyjemnie


foty
w polu...





nad stawem rybnym






drzewo upadło....

  • DST 101.00km
  • Teren 60.00km
  • Czas 04:46
  • VAVG 21.19km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 10 sierpnia 2007 Kategoria czołgiem!

Silenoz na wyjeżdzie 2

Silenoz na wyjeżdzie 2

Bazą znów była Jastrzębia Góra potem udałem sie na Hel dojechałem w sumie do
Juraty przez Jastarnie Chałupy i Kuźnice.....w zasadzie było parno , byłem troche zmęczony po wczorajszej trasie i tak jednym okiem oglądałem widoki. Z ciekawszych rzeczy wielkie stado Kormoranów które napotkałem na skrawku plaży od strony zatoki Puckiej no i całkiem fajne plaże mają na tym Helu...próbowałem się wrócić niebieskim szlakiem z powrotem do bazy ale był cholernie piaszczysty i zabrakło mi motywacji....wiec spokojnie pobujałem się ścieżką rowerową
  • DST 76.00km
  • Teren 15.00km
  • Czas 03:45
  • VAVG 20.27km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl